Nadszedł wrzesień, a z nim obowiązki szkolne. Na pożegnanie wakacji wychowawcy zabrali nas na kręgielnię i do kina na film” Jak zostać kotem”.

W naszej świetlicy odbyły się także warsztaty z robotyki. Dzielnie składaliśmy budowle z klocków Lego, które poruszały się za pomogą silniczków. Instrukcje do konstruowania prowadzący dali nam na komputerach. Zabawa był udana i już nie możemy doczekać się kolejnych zajęć. Skorzystaliśmy z ładnej pogody  i udaliśmy się na spacer do Parku Rzeźb w Parku Bródnowskim.  Widzieliśmy tam  chatkę indiańską oraz fontannę kształcie kobiety. Szkoda, że czas tak szybko biegł i nie pozwolił nam dłużej biegać i bawić się pośród rzeźb.  Odwiedziliśmy też Muzeum Domków dla Lalek, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć piękne domki dla lalek i pluszowych misiów. Zachwyciły nas  dokładnością wykonania i ilością maleńkich elementów. Początkowa niechęć przerodziła się w zachwyt nad innością miejsca jakim jest muzeum. Ostatniego dnia września braliśmy udział w Młodzieżowym Studio TV, które działa na Starym Mieście. Widzieliśmy jak wygląda profesjonalna montażownia oraz jak nagrywa się materiał filmowy. Mogliśmy sami pobawić się w filmowców oraz aktorów.

Byliśmy też współorganizatorami I Pikniku Sąsiedzkiego, który miał miejsce na terenie Rakowca. Mile zaskoczyła nas pogoda. Poranne chmury odpłynęły i powitał nas słoneczny, upalny dzień, idealny na taką okazję. Co robiliśmy? Wszyscy byliśmy zaangażowani w przygotowania do pikniku – pracownicy placówki, rodzice i dzieci. Efektem naszej pracy było bardzo atrakcyjne stoisko naszej świetlicy, do którego cały czas stały długie kolejki. Piknik odwiedziło wiele rodzin z dziećmi. Prowadziliśmy warsztaty kulinarne, podczas których biorący udział uczyli się jak zrobić koreczki-łódeczki z owoców, warzyw i sera żółtego oraz na deser bakaliowe kuleczki pełne suszonych owoców, ziaren i orzechów. Oczywiście, wykonane przysmaki zjadane były na miejscu. W naszej loterii dotyczącej wiedzy na temat Ochoty i Rakowca uczestnicy wygrywali atrakcyjne nagrody. Malowanie ciała przez artystkę malarkę robiło prawdziwą furorę wśród małych i dużych. Przed stoiskiem puszczaliśmy ogromne bańki mydlane.