Wrzesień 2014

Niestety nastał koniec wakacji i musieliśmy powrócić do szkoły, nauki i obowiązków.

Do świetlicy zaczęliśmy więc przychodzić z  pracą domową do odrobienia oraz nowymi chęciami co do dalszej pracy i nauki.
Pomimo to spotkało Nas tutaj wiele ciekawych, niezapomnianych przygód i atrakcji.We wrześniu na naszą prośbę, odwiedziliśmy aż cztery różne Sale Zabaw, w których to salach uwielbiamy się bawić i razem spędzać czas.
W pierwszym tygodniu września dzięki serdeczności Świetlicy przy ul. Gorlickiej odwiedziliśmy Bajkolandię.
Zabawa w Bajkolandii była przednia. Mieliśmy okazję aktywnie spożytkować naszą energię szalejąc w basenie z piłeczkami, zjeżdżając ze zjeżdżalni, skacząc na trampolinie  czy też korzystając ze ścianki wspinaczkowej. Miejsce to uczyło nas także współpracy, ponieważ często w różnorodnych zabawach działaliśmy razem. Nadmiar energii mogliśmy także rozładować w Sali Zabaw „Kolorado” oraz na Placu Zabaw w „Hula Kula”. Bawiliśmy się na trampolinach i zjeżdżaliśmy na zjeżdżalniach wprost do basenów pełnych kulek. Mieliśmy także szansę sprawdzić swoje umiejętności w wspinaczce po linach i skokach na materace.
Inną odwiedzoną przez nas we wrześniu Salą Zabaw była Sala Zabaw „Inca Play”. Na tej sali nasi młodsi koledzy i koleżanki mogli pobawić się w basenach z kulkami natomiast starsi bawili się na karuzeli i na dźwigu który podnosił ich do góry i gwałtownie opuszczał na dół.. Dla urozmaicenia zabawy można było też skorzystać z samochodów które symulowały Formułę I.
W miejscu tym każdy z nas znalazł więc coś dla siebie.
Co więcej we wrześniu w naszej świetlicy świętowaliśmy urodziny Wiktorii. Po głośnym odśpiewaniu „Sto Lat” dla naszej koleżanki zjedliśmy pyszną, z pomocą naszych Pań przez Nas przygotowaną szarlotkę z lodami, a na koniec Wiktoria poczęstowała Nas różnokolorowymi cukierkami.
Poza tym we wrześniu z przykrością żegnaliśmy się z panią psycholog – Agnieszką.
Przy pożegnalnym cieście rozmawialiśmy o tym, za co dziękujemy Pani Agnieszce, za co jesteśmy jej wdzięczni oraz zaprosiliśmy ją także do odwiedzania naszej świetlicy, jak tylko będzie miała na to czas i ochotę.
Na koniec miesiąca obejrzeliśmy natomiast w kinie film o najbardziej rezolutnej, przyjacielskiej ale też niezwykle zaradnej i inteligentnej „Pszczółce Mai”., która uratowała życie swojej królowej.