Wiklinowe koszyki, osłonki na doniczki i większe kosze na szpargały, zawsze wyglądają efektownie i ciekawie. Jeśli lubimy takie ozdoby, możemy oczywiście obkupić się w sklepie, jednak jeśli mamy chwilę wolnego czasu i chęci, mamy możliwość wyplecenia koszyka własnoręcznie, bez szukania prawdziwej wikliny, a przy okazji czyszcząc dom ze stosów starych gazet. Gazetowa wiklina wbrew pozorom jest dość wytrzymała i z powodzeniem może zastąpić naturalną. Dodatkowo, dobrze wypleciona i odpowiednio pomalowana jest trudna do odróżnienia od tej prawdziwej.

Dlatego na Żytniej odbył się kurs wyplatania arcydzieł z papierowej wikliny. Zajęcia prowadziła terapeutka zajęciowa Marta Kucińska, która zechciała podzielić z naszymi mieszkańcami umiejętnością tworzenia papierowych arcydzieł.

Warto nadmienić, że inicjatorem i organizatorem spotkania, które odbyło się 20 maja 2016r. był nasz socjoterapeuta mgr Pawel Leśniewski 🙂