Mszą św. odprawioną w warszawskim kościele Świętego Krzyża pod przewodnictwem bp Grzegorza Balcerka rozpoczął się 62. Tydzień Miłosierdzia. – Caritas, miłość bliźniego, powinna być postawą i stylem życia każdego chrześcijanina – mówił w homilii przewodniczący Komisji Charytatywnej Episkopatu Polski. Wraz z nim Eucharystię sprawowali członkowie zarządu Caritas Polska z jej dyrektorem, ks. Adamem Dereniem.

Bp Balcerek przypomniał hasło tegorocznej pielgrzymki papieża Benedykta XVI do ojczyzny – „Kto wierzy, nigdy nie jest sam”. – Nie są więc samotne osoby chore, w podeszłym wieku, pozbawione bliskich, przy nich zawsze jest Chrystus i Kościół. Chrześcijanie powinni pamiętać, że nakaz miłości bliźniego obowiązuje cały rok, nie tylko w Tygodniu Miłosierdzia.

Kaznodzieja przypomniał jednak, że miłosierdzie nie może zastąpić sprawiedliwości. Powinna ona wyprzedzać miłosierdzie. – Ilu ludzi skrzywdzonych jest przez pracodawców, którzy nie oddają swym pracownikom to, co im się słusznie należy – ubolewał bp Balcerek. – Jako chrześcijanie nie możemy jednak poprzestać na sprawiedliwości – stwierdził i przypomniał, że św. Faustyna napisała w swym „Dzienniczku”, że miłosierdzie jest najważniejszym przymiotem Boga. Zapewne dlatego charyzmatyczny kapłan ks. Jan Zieja, który zmarł 15 lat temu pragnął, by każda parafia stworzyła taką strukturę Caritas, do której należeliby wszyscy parafianie. – Caritas, miłość bliźniego, wypływająca z miłosierdzia i miłości Boga, powinna być postawą i stylem życia każdego chrześcijanina – stwierdził bp Balcerek. Przypomniał hasło tegorocznego Tygodnia Miłosierdzia – „Przywróćmy nadzieję potrzebującym”.

Jednak również chorzy, starsi, samotni mają także co ofiarować i włączyć się do dzieła Caritas – swoje modlitwy i cierpienia. Dzięki takim postawom wszyscy będą żyć świecie, ukształtowanym przez miłość miłosierną.