W marcu dzieci robiły świąteczne dekoracje: różnego rodzaju jajeczka, kurczaczki, zajączki. Przygotowały też mnóstwo kartek świątecznych, które sprzedały, a uzyskane środki przeznaczą na pielgrzymkę do Częstochowy.

Przygotowywały się również duchowo, postanawiając np. poprawić swoje zachowanie, czy nieco umartwić się poprzez ograniczanie jedzenia słodkości. Systematycznie uczestniczyły w nabożeństwach Drogi Krzyżowej, nawet same przygotowały ją i prowadziły rozważania poszczególnych stacji. Wzięły również udział w rekolekcjach wielkanocnych.

Brały też udział w kilku konkursach plastycznych: np.: „Warszawska Syrenka oraz fotograficznym „Cztery pory roku” .

Wiosna kalendarzowa przyszła, jak zwykle 21 marca, ale dzieci ze świetlic socjoterapeutycznych wcześniej odczuły jej dobrodziejstwa. Korzystając z pierwszych promieni słonecznych, przewietrzyły już swoje piłki, skakanki organizując zabawę na świetlicowych podwórkach, spacerując po parku, poszukiwały oznak wiosny.

Odnosiły też sukcesy kulinarne np. w robieniu pysznych wafli „orawskich” a w tygodniu poprzedzającym Niedzielę Palmową robiły palmy.

W ramach rekreacji, dzieci uczyły się jazdy konnej oraz oglądały ambitne i wzruszające filmy np. „Most do Terabithii”, czy „Tryptyk Rzymski”.

W marcu spotykały się również z psychologiem. Spotkania te w dużej części były poświęcone problematyce stresu. Najczęściej wybieraną przez dzieci formą pracy było przygotowanie i przedstawienie scenek tematycznych.