Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 29 maja 2013 roku uznał za kłamliwe zarzuty postawione wicedyrektor Caritas Archidiecezji Warszawskiej w reportażu telewizji TVN z cyklu „Uwaga” wyemitowanym w dniu 10 lutego 2010. Po rozpatrzeniu sprawy o ochronę dóbr osobistych toczącej się z powództwa Barbary Czarnockiej oraz Caritas Archidiecezji Warszawskiej sąd zobowiązał telewizję TVN do:
– usunięcia wymienionego reportażu ze strony internetowej programu „Uwaga”;
–  opublikowania na tejże stronie przeprosin skierowanych do powodów;
–  wyświetlenia przed telewizyjną emisją programu „Uwaga” wyraźnie widocznego napisu następującej treści: „TVN Spółka Akcyjna przeprasza Caritas Archidiecezji Warszawskiej oraz Barbarę Czarnocką, Zastępcę Dyrektora Caritas Archidiecezji Warszawskiej, za naruszenie dóbr osobistych, w postaci dobrego imienia poprzez opublikowanie w programie „Uwaga” z dnia 10 lutego 2010 r. nieprawdziwych informacji co do nabycia przez Caritas Archidiecezji Warszawskiej nieruchomości po zaniżonej cenie”;
– wpłaty przez telewizję TVN na rzecz Caritas Polska kwoty 10 tysięcy złotych;
– zwrotu kosztów procesu na rzecz Barbary Czarnockiej oraz Caritas Archidiecezji Warszawskiej.

Autorem reportażu był Tomasz Patora.

W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził m.in.:

„…Dziennikarz jest zobowiązany (..) zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło. W przedmiotowej sprawie staranność i rzetelność nie zostały zachowane… W reportażu przedstawiono (…) tylko fragmentaryczny obraz całej sytuacji. Nieruchomość oraz dom, będący przedmiotem transakcji, zostały pokazane jedynie w stanie, w jakim znalazły się po remoncie. Nie zostało podkreślone, że w chwili sprzedaży dom ten był zrujnowany i wymagał wielu napraw. Nie zostały przedstawione zdjęcia przesłane przez Barbarę Czarnocką.”

„Zdaniem Sądu działanie dziennikarzy było intencjonalne i miało na celu wywołanie zainteresowania tematem poprzez stworzenie nieprawdziwego obrazu  powodów w oczach widzów. Naruszenie dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, w telewizji o tak dużym zasięgu jak Telewizja TVN, stanowi jedną z najdotkliwszych form naruszenia, często o skutkach nieusuwalnych dla poszkodowanych. Podkreślić przy tym należy, że wolność mediów nie ma charakteru absolutnego i jej granice wyznacza min. konieczność ochrony praw innych osób. Ograniczenia te wynikają zarówno z art. 8 i 10 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 roku, jak i z art. 31 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej oraz z art. 12 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 14 ust. ó, art. 15 ust 2 pkt 2 Prawa Prasowego. Skoro więc, jak ustalono w niniejszej sprawie, poprzez emisję reportażu omówionego wyżej doszło do naruszenia dóbr osobistych powodów, wniesione przez nich powództwo o ochronę dóbr osobistych należało uwzględnić”.

„Zdaniem Sądu, dla skuteczności odwrócenia wyrządzonej powodom krzywdy wystarczające będzie opublikowanie przeprosin w tej samej telewizji i o tej samej godzinie, o której został opublikowany przedmiotowy reportaż. Środek taki będzie środkiem adekwatnym i pozwoli widzom programu „Uwaga”, do których materiał dotarł, odpowiednio skojarzyć osoby, której przeprosiny dotyczą z wcześniejszym materiałem”.

„Sąd uznał, iż wobec doznanej przez powódkę Barbarę Czarnocką krzywdy, jak również wobec wymiernych skutków dla działalności Caritas skutków naruszenia dóbr osobistych, w postaci utraty zaufania do prowadzonej przez tę osobę prawną działalności, jak również bezprawność naruszenia dóbr osobistych, zasadnym jest zasądzenie świadczenia na określony cel społeczny na podstawie art. 448 k.c.”.