Dopisali tancerze i dopisali nasi mieszkańcy!
Ci ostatni przyszli skuszeni ciekawością, a i z odrobiną adrenaliny w sercu, bo nie wiedzieli do końca co ich czeka….. Tango Argentyńskie od razu kojarzy się z jakąś tajemnicą, dreszczykiem emocji, nieznaną siłą, tak, że niby nic, a jednak trudno sobie odmówić popatrzenia, a może nawet i zatańczenia?!
Tak się też stało! W pierwszej części Gosia Wlazlak za sprawą której impreza się odbyła opowiedziała o tańcu i o swojej miłości do tanga, a w drugiej najpierw tancerze zatańczyli, a później poprosili do tańca publiczność. A nasi mieszkańcy? Oczywiście, że tańczyli! I to jak! Możecie zobaczyć to na zdjęciach!