Mróz nie odstraszył Nas od zimowych atrakcji.  W piątkowe popołudnia, po całotygodniowej nauce chadzaliśmy    na saneczki. Górki ursynowskie nie były nam straszne. Jazda na saneczkach i jabłuszkach-ślizgaczach to świetna zabawa zwłaszcza w dobrym i zgranym towarzystwie. W grupie można poszaleć, a jazda na sankach „smakuje inaczej” , bawi i wyzwala mnóstwo śmiechu i radości. Po takich saneczkowych szaleństwach mamy więcej energii i optymizmu.