Listopad był czasem wielkich, świątecznych przygotowań. Tworzyliśmy śliczne Bożonarodzeniowe kartki, które wyślemy do Świętego Mikołaja, ćwiczyliśmy śpiewanie kolęd na świetlicowe spotkanie opłatkowe. Podczas warsztatów florystycznych komponowaliśmy świąteczne stroiki na grudniowe kiermasze zorganizowane przez „Ochotkę”.

Dużo czasu pozostało nam także na cotygodniowe atrakcje. Dwukrotnie wybraliśmy się na kręgielnię przy ulicy Gładkiej, gdzie miło spędziliśmy czas w swoim towarzystwie ćwicząc trafianie do celu.

Udaliśmy się także do kina na zabawny film „Rabusie fistaszków”, który przedstawiał historię przyjaciół zdobywających pożywienie dla głodujących zwierząt. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się jak ważne jest pomaganie osobom w potrzebie. Obejrzeliśmy także kinowy hit „Sawa. Mały wielki bohater.”.

Wybraliśmy się także na Błonia Stadionu Narodowego na wyjątkowa wystawę „Dinozaury na żywo”, podczas której mogliśmy podziwiać rzeczywistych rozmiarów stworzenia z czasów, które sterowane były za pomocą nowoczesnych programów komputerowych. Dzięki Panu przewodnikowi zgłębiliśmy swoją wiedzę na temat tych stworzeń, ich upodobań żywieniowych i sposobów na przetrwanie. Na zakończenie wizyty każdy z nas mógł wsiąść na specjalnie do tego przystosowanego dinozaura i przejechać na jego plecach kilkanaście metrów. Wystawa zrobiła na nas wielkie wrażenie. Z czystym sumieniem możemy polecić ją wszystkim dzieciom.