Caritas Warszawska posiada w Broku dwa ośrodki kolonijno-wypoczynkowe „Przymierze” i „Arkę”. Ośrodki położone są w kompleksie lasów, na terenie Puszczy Białej. Gdy pogoda dopisze, dzieci mogą także pływać w Bugu i bawić się na plaży. Może tu odpoczywać na jednym turnusie ok. 200 dzieci. Mają one do dyspozycji boiska do piłki koszykowej i siatkowej, bilardy, stoły do ping ponga, place zabaw, świetlicę i salę TV oraz rowery.

W tegorocznym okresie wakacyjnym odbyły się już 4 turnusy (3 w „Przymierz” i 1 w „Arce”), na których odpoczywało ponad 500 kolonistów, w tym 59 z Białorusi. W „Arce” w lipcu odbywały się kolonie misyjne dla ponad 80 dzieci z diecezji radomskiej.

W programie kolonijnym dzieci z Caritas warszawskiej było sporo wycieczek. Z dużym zainteresowaniem dzieci zwiedziły Skansen Mazowiecko-Podlaski, gdzie zgromadzono 44 zabytkowe obiekty architektury drewnianej z pełnym wyposażeniem wnętrz (XVIII – pocz. XX w.), a w parku krajobrazowym rośnie ponad 100 gatunków drzew i krzewów – w tym 19 pomników przyrody. Podczas drugiej wycieczki dzieci zwiedziły Pułtusk, który szczyci się najdłuższym w Europie (600 m) rynkiem, gotycką bazyliką kolegiacką Zwiastowania NMP, zamkiem biskupim, obecnie Dom Polonii. Były też dzieci w miejscowości Liw, gdzie w 1429 roku na sztucznie usypanym wzniesieniu o powierzchni 1000 m2 powstała najmniejsza ceglana warownia na Mazowszu. Obecnie dla zwiedzających udostępnione są sale w odrestaurowanym dworze oraz wieża. Ekspozycja prezentuje historię zamku, malarstwo oraz broń i uzbrojenie z różnych epok. W okresie letnim odbywają się tu turnieje rycerskie. Kolejnym miejscem była miejscowość Zuzela, gdzie urodził się w dniu 3 sierpnia 1901 r. Kardynał Stefan Wyszyński. Nad jego dzieciństwem zaciążyło dramatyczne wydarzenie śmierci matki. Umarła, kiedy miał zaledwie 9 lat. Przez całe życie tęsknił za nią. Ta tęsknota skierowała jego serce ku Matce Niebieskiej – ku tej, „która nie umiera”. Ta informacja na pewno wzbudziła w niejednym dziecku nadzieję, że można schronić się pod skrzydła Matki Bożej, zwłaszcza kiedy w domu rodzinnym matka lub ojciec zawodzą. Niestety w przypadku tych dzieci jest to bardzo częste zjawisko.

Dużą radość sprawiały dzieciom częste pobyty na basenie w Wyszkowie, wycieczki rowerowe po lesie oraz dyskoteki, podczas których prezentowały swoje różnorakie talenty i otrzymywały nagrody.

Jak wiemy już z innych publikacji kolonijnych, także i na koloniach w Broku, każdego dnia, w różny sposób i przy różnych okolicznościach był realizowany program „Uczynki Miłosierne”. Odbywały się rozmowy nt. postaw i zachowań. Wyrażano je także w formie rysunku, pantomimy, skeczu.

4 sierpnia zaczęły się kolejne turnusy w „Przymierzu” i „Arce”, na których odpoczywa, bawi się i uczy 150 dzieci z Warszawy i okolic oraz 60 z Białorusi.

Pani Dorota kierownik kolonii w „Arce” wprowadza pewne innowacje podpatrzone na koloniach misyjnych. Będzie dużo śpiewania. Przygotowała dla wszystkich śpiewniki oraz zeszyty uczestnika kolonii, gdzie będą opisywać swoje wrażenia i przeżycia. Dla najmłodszych przygotowała mnóstwo maskotek, jedna czekała na łóżku każdego dziecka, a duży miś witał wszystkich. Rozmieszczono dużo dekoracji, jest bardzo kolorowo.